Kolejny zabiegany dzień, a gdy wreszcie przykładasz głowę do poduszki, 1000 nieuporządkowanych myśli krąży Ci po głowie… I jak tu zasnąć? 😉 Im bardziej próbujesz, tym bardziej obudzona jesteś. Umysł nagle przypomina sobie o wszystkich pilnych sprawach, które właśnie teraz domagają się uwagi. Nocą dają też o sobie znać emocje zignorowane w ciągu dnia. Tak czy inaczej: nad jakością snu warto popracować, bo to podstawa zdrowia i dobrego samopoczucia. Koniec kropka! 😊

Lubię korzystać z ajurwedyjskich rytuałów, ponieważ wszystkie bez wyjątku pomagają uspokoić układ nerwowy odpowiadający za wiele ważnych czynności w naszym ciele, np. za aktywność mózgu. Które z nich warto zastosować wieczorem? Za chwilę poznasz holistyczne sposoby dbania o siebie, dzięki którym zaśniesz w mgnieniu oka. Zaczynamy! 🙌🚀

Wieczorna rutyna z ajurwedą: 7 wyciszających rytuałów

Jak wygląda Twoje zakończenie dnia? Zbyt ciężka kolacja, późne kładzenie się spać, oglądanie Netflixa w łóżku, długie przeglądanie stron internetowych, to tylko część “przewinień”, które nagminnie zdarzają się nam wszystkim. Bo choć nie ma w nich nic złego, gdy stają się rutyną, potrafią znacząco obniżyć jakość nocnego wypoczywania i doprowadzić do przebodźcowania.

Poniższych rytuałów nie musisz stosować według określonej kolejności — nie ma też potrzeby korzystania z całej listy jednego wieczoru. Wybierz te, które najbardziej Cię zainteresują. Łącz je ze sobą, jak tylko masz ochotę i sprawdź, które sposoby dbania o siebie przed snem, Twój organizm pokocha. ❤️

#1 Olejowanie i masaż skóry głowy

Najbardziej uniwersalny “kosmetyk”, który spotkasz w wielu ajurwedyjskich rytuałach — również porannych, to olej – zazwyczaj sezamowy. Świetnie nawilża ciało, pomaga wejść z nim w kontakt, ale też się uziemić, czyli zbalansować energię mentalną i fizyczną. To właśnie brak uziemienia powoduje nadmierną ilość myśli, zmienny nastrój, czy kłopoty z byciem w jedynym prawdziwym “tu i teraz”. 😉

Olejowanie i masaż skóry głowy pozwala nie tylko się odprężyć, ale przy okazji stymuluje wzrost włosów, czyli mamy co najmniej dwie korzyści w jednym rytuale, bo przyjemność jest oczywista! 😊

Co o olejowaniu skóry głowy przed pójściem spać “mówi” ajurweda i jak tę czynność wykonywać?

Oto fragment książki Sarah Kucery Ajurweda. Podręcznik dbania o siebie. Holistyczne rytuały uzdrawiające:


Wylej na dłoń niewielką ilość oleju. Możesz użyć oleju sezamowego lub oleju z ziołami, na przykład lawendą. Wylej olej na punkt adhipati marma, uważany za najważniejszą ze wszystkich marm*. Jest to mały guzek lub wzniesienie na czubku głowy. Znajdziesz ten punkt wodząc palcami od czubków uszu do czubka głowy. Rozprowadź olej po całej skórze głowy. Naciskaj zdecydowanie koniuszkami palców, wykonując koliste ruchy. Choć ilość oleju nie jest duża, dobrym pomysłem jest ułożenie przed snem ręcznika na poduszce, by jej nie poplamić.


*Marmy to punkty energetyczne znajdujące się na naszym ciele, gdzie kumuluje się energia życiowa (prana).

#2 Olejowanie i masaż stóp

Nie chowaj oleju! To jeszcze nie koniec! 😅 Muszę przyznać, że swoim stopom nigdy nie poświęcałam za dużo uwagi — choć tak naprawdę to one pozwalają nam się przemieszczać każdego dnia. Jak się okazuje, ich kilkuminutowy masaż znacząco wpływa na sen, bo między stopami a resztą ciała występuje mnóstwo połączeń nerwowych i energetycznych – str. 93, Ajurweda. Podręcznik dbania o siebie. Holistyczne rytuały uzdrawiające, Sarah Kucera. To kolejny wieczorny rytuał w ramach self-care pozwalający się uziemić i zakorzenić w ciele, jednocześnie wychodząc z głowy pełnej rozbieganych myśli.

Jeśli nie wykonujesz olejowania połączonego z masażem podczas kąpieli, pamiętaj o założeniu skarpetek, by się nie poślizgnąć! 😉

#3 Odprężająca kąpiel z dodatkiem soli epsom

Nareszcie przychodzi ten moment, gdy możemy zmyć z siebie trudy całego dnia. Relaksująca kąpiel jest dla mnie niezastąpionym elementem domowego SPA. Tu do akcji mogą wkroczyć wszystkie zabiegi pielęgnacyjne od peelingu całego ciała, aż po wymieniony powyżej masaż stóp. 😊

Przyjemnym dodatkiem są też kule do kąpieli, olejki eteryczne i sole — szczególnie polecam Ci sól gorzką, inaczej zwaną solą morską lub siarczanem magnezu. Sprzyja wyciszeniu, pomaga zmniejszyć ból mięśni, np. po wysiłku fizycznym i oczyszcza subtelną strefę energetyczną. A jeśli w łazience dysponujesz wyłącznie prysznicem, nalej wody do miski i wymocz stopy razem z solą – efekt relaksujący będzie podobny!

#4 Spokojne sączenie mleka księżycowego (moon milk)

Podczas ajurwedyjskiego wieczoru self-care nie może zabraknąć czegoś dobrego do picia o właściwościach uspokajających układ nerwowy. Jeśli zamiast tradycyjnej herbaty rumiankowej, masz ochotę na coś innego, spróbuj przygotować mleko księżycowe. Moon milk to po prostu napój z przyprawami korzennymi i olejem kokosowym. Działa wyciszająco i pomaga zasnąć.

O mleku księżycowym pojawił się już osobny artykuł. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, zajrzyj TUTAJ. 

Jak zrobić moon milk? Wystarczy podgrzać 3/4 szklanki mleka lub w wersji wegańskiej 3/4 szklanki dowolnego napoju roślinnego z cynamonem, gałką muszkatołową, odrobiną kurkumy, łyżeczką oleju kokosowego i odrobiną syropu klonowego dla poprawy smaku.

Wersja na szybko? Rezygnuję z podgrzewania, spieniam mleko owsiane w kubku razem z cynamonem, dodaję łyżeczkę płynnego oleju kokosowego – to wszystko. 😊 Moim ostatnim odkryciem jest napój owsiany Alpro “PSSYT! To Nie Mleko”, który świetnie się pieni przy użyciu najzwyklejszego elektrycznego spieniacza i super smakuje nawet bez żadnych dodatków. Zdecydowanie najlepszy napój roślinny do kawy i moon milk! 👌😍  

#5 Relaks w balasanie – pozycji dziecka

Wieczorem warto się poruszać, ale lepiej postawić na spokojniejsze aktywności, by dodatkowo nie pobudzać organizmu — szczególnie gdy chcesz się wyciszyć. Z pomocą przychodzi joga, a najlepsza do relaksu będzie balasana, czyli pozycja dziecka, w której pozostań 3-4 minuty. 😊 To asana łagodząca napięcia, wydłużająca kręgosłup i pozwalająca osiągnąć wyższy poziom odprężenia.

Jak wykonać pozycję dziecka?

  1. Usiądź na piętach, łącząc duże palce u stóp.
  2. Rozsuń kolana na szerokość bioder.
  3. Pochyl się do przodu, kładąc tors między udami.
  4. Połóż czoło na podłodze – jeśli to możliwe. W razie potrzeby wspomóż się poduszką lub kocem.
  5. Wyciągnij ręce przed siebie.

Pamiętaj: nigdy nie wykonuj jogowych pozycji z pełnym żołądkiem. 😉

#6 Viparita karani, czyli wygodne leżenie z nogami na ścianie

Uniesienie nóg powyżej serca sprawia, że nadmiar płynów zgromadzonych w nogach może spłynąć kanałami limfatycznymi z dołu ciała w kierunku brzucha i serca. – str. 205, Ajurweda. Podręcznik dbania o siebie, Sarah Kucera. Dla mnie to wystarczająca zachęta, by wprowadzić tę pozycję do swojej wieczornej rutyny – przynajmniej od czasu do czasu. 😊

Jak wykonać ją poprawnie? Usiądź prawym biodrem do ściany, połóż się na plecach i przekręć się tak, aby oprzeć nogi o ścianę pod kątem prostym. Jeśli jest Ci niewygodnie, możesz trochę się odsunąć i podłożyć pod biodra zrolowany koc albo poduszkę. Zadbaj o to, by nogi w były rozluźnione, a ramiona spoczywały swobodnie na podłodze lub na łóżku. Pozostań w pozycji od 3 do nawet 10 minut.

#7 Krótki masaż jelit w pozycji uwalniania wiatrów (apanasana)

Łatwa, odprężająca pozycja zaczerpnięta z jogi, która dodatkowo wspomaga trawienie? Kiedy już po kąpieli i innych rytuałach self-care wskoczysz do łóżka, nie zapomnij o apanasanie- przyciąganiu kolan do klatki piersiowej. 😉  

Połóż się wygodnie na plecach i wyprostuj nogi. Przyciągnij tylko prawe kolano do klatki piersiowej – nie za mocno, by cały czas czuć się komfortowo. Możesz podtrzymywać nogę za tył uda. Pozostań w tej pozycji przez około minutę. Potem wyprostuj obie nogi, weź kilka głębokich oddechów i przyciągnij oba kolana do klatki piersiowej. Zostań w pozycji przez minutę. Znów wyprostuj nogi i przyciągnij lewą nogę do klatki piersiowej. Na koniec możesz po prostu poleżeć kilka minut, rozluźniając całe ciało i skupiając się na spokojnym oddychaniu.  

Wieczorna rutyna self-care: co jeszcze warto zrobić dla siebie przed snem?  

Przeprowadź audyt myśli i emocji 

Zbyt obfita, ciężkostrawna kolacja nie wpłynie dobrze na nocny wypoczynek. Dokładnie tak samo jest z niestrawionymi emocjami, którym poświęcamy zdecydowanie za mało uwagi. Pod koniec dnia koniecznie sprawdź, jak się czujesz i co u Ciebie słychać. Poświęć kilka chwil na autorefleksję. Sprawdź, gdzie wędruje Twój umysł. Jeśli wydarzyło się coś, co nie daje Ci spokoju, od razu przyjrzyj się tej sprawie – najlepiej z poziomu neutralnego obserwatora. 😊

Koniecznie zajrzyj też do wpisu: SAMOOBSERWACJA: KLUCZ DO TRANSFORMACJI SIEBIE I SILNEJ INTUICJI

Podziękuj sobie za kolejny dobry dzień

Doceniaj swoje starania. Nawet jeśli nic nie poszło zgodnie z planem, nie udało Ci się pozałatwiać ważnych spraw albo nie miałaś siły się z czymś uporać. Dążenie do doskonałości i wytykanie sobie błędów to duża strata zasobów energetycznych. Lepiej wykorzystać je do innych celów, np. wizualizacji marzeń! 😉 Zazwyczaj jest tak, że automatycznie kierujemy uwagę na to, co nam nie wyszło, zamiast okazywać sobie więcej wsparcia i wyrozumiałości. Słowo DZIĘKUJĘ skierowane w swoją stronę ma jeszcze większą moc! 💪✨ 

Uwolnij się od wszystkich ciężkich wibracji

Jest coś, co leży Ci na sercu? W ciągu dnia dużo się działo i czujesz się wyczerpana energetycznie? Spisz na kartce wszystko, od czego pragniesz się uwolnić. Podrzyj ją kawałki i wyrzuć do kosza wraz ze wszystkimi zmartwieniami.

Wyloguj się ze świata online

Wieczorem, gdy w końcu mamy trochę więcej wolnego czasu, kusi oglądanie filmu, robienie zakupów online, scrolowanie Facebooka, odpisywanie na maile… I wiele, wiele innych niezwykle wciągających aktywności wymagających patrzenia w monitor. 😅 Sama mam z tym duży problem, bo najbardziej lubię pisać wieczorami, chętnie oglądam coś na YouTube i szukam ciekawych inspiracji. We wszystkim warto jednak zachować umiar i świadomie pozwolić sobie odpocząć od konsumowania treści, co staje się coraz trudniejsze.

Poza tym niebieskie światło ekranów może spowodować obniżenie jakości snu, ponieważ nasz mózg uznaje je za światło dzienne, przez co opóźnia wyrzut melatoniny – hormonu niezbędnego do utrzymania nieprzerwanego snu. Od pewnego czasu przed pójściem spać wyłączam WI-FI, a telefon ustawiam na tryb samolotowy, by w nocy ograniczyć działanie pola elektromagnetycznego.  

Zahipnotyzuj podświadomość autosugestią

Moment tuż przed zaśnięciem to doskonały czas na pracę z podświadomością. Często pozwalamy, by słowa innych głęboko się w nas zapisały. Zapominamy, że podświadomość cały czas “słucha”też naszych własnych myśli i niezależnie od tego, jakie są, urzeczywistnia je w codzienności.

Jeśli chcesz poznać odpowiedź na jakieś pytanie, zadaj je podświadomości przed snem albo powtarzaj mantrę dodającą mocy, np. “Wybieram czuć spokój”, “Tworzę życie swoich marzeń”, “Zasypiam, bo moje ciało zasługuje na najlepszy odpoczynek”, “Regeneruję siły przed kolejnym pięknym dniem”, “Z każdym oddechem wzrasta moja pewność siebie.” ✨

Które rytuały zamierzasz przetestować wieczorem? 😊

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

error: Content is protected !!