Co mówi do Ciebie głos w głowie? Jest życzliwym doradcą, czy nieprzyjacielem? Blokuje pomysły, a może wspiera w ich realizacji? Sprawia, że odczuwasz cierpienie i paraliżującą niepewność? Myślenie: niewidzialna aktywność rządząca całym życiem, która determinuje działania. To właśnie myśli kształtują naszą relację ze sobą, wpływają na emocje, pchają do określonych decyzji, ostatecznie tworząc jedną z wersji przyszłości. Identyfikacja z każdą pojawiającą się myślą i wiara we wszystko, co podpowiada umysł, to domeny ego. Dopiero uwalniając się z pajęczyny wewnętrznego krytyka, możemy poznać swoją duszę, polubić siebie, wydobyć prawdziwy potencjał i tworzyć życie, jakiego autentycznie pragniemy – bez sabotażu i snucia czarnych scenariuszy. 😉 A więc: rozprawy się z ego, poznając najważniejsze fakty o tej ważnej części ludzkiej osobowości.

Zrozumieć ego, czyli obudzić się ze snu na jawie, odkrywając duszę  

Głowa: ciekawe miejsce do bycia, ale tylko jako obserwator! 😅 Bo kiedy jesteśmy uwikłani w nieprzychylne myśli i doświadczamy trudnych stanów emocjonalnych, wolelibyśmy znajdować się gdzieś indziej. Wydaje nam się, utknęliśmy w potrzasku, a przynajmniej do tego przekonuje nas ego, czyli nasza tożsamość zbudowana na myślach, poczucie własnego „ja” (ang. self). To właśnie ten owiany złą sławą wewnętrzny krytyk, który każe nam wierzyć, że: „coś z Tobą jest nie tak”, „inni robią to lepiej”, „dopiero jak zaczniesz dużo, zarabiać będziesz kimś”, „do niczego się nie nadajesz”, „wszystko, co robisz, nigdy nie jest wystarczająco dobre”, „odpuść — ten pomysł jest głupi, nie dasz rady”. Problem polega na tym, że bierzemy ten dokuczliwy głos w głowie za siebie – tymczasem to tylko jeden wielki… Fake! 😅 A konkretnie: bardzo realna maska, która ma za zadanie chronić nas przed zobaczeniem tych części nas samych, które potrzebują akceptacji i uleczenia: zmierzenia się z bólem. Aż pewnego dnia doświadczamy przebudzenia — uświadamiamy sobie, że ego nie ma nic wspólnego z naszą prawdziwą istotą, z duszą. Jest tylko natrętnym gadaczem: nie musimy go słuchać. Może nam towarzyszyć, ale powinien znać swoje miejsce i nie wychylać się przed szereg! 😄

Deepak Chopra

Awakening is not changing who you are, but discarding who you are not.

6 faktów o ego na poskromienie wewnętrznego krytyka

Fakt 1: ego kształtuje się w dzieciństwie 

Słodka beztroska, zabawy bez końca i… Wyrażanie siebie bez obaw. Przypomnij sobie, jak fajnie było być dzieckiem. Spontaniczność przychodziła bez wysiłku! Mogliśmy po prostu poznawać otaczający świat, nie zastanawiając się, co przyniesie jutro. Dzieci tworzą i dają się ponieść wyobraźni, nie nadając znaczeń. Bardzo szybko zapominamy o tym stanie, bo… Dostajemy wskazówki, jacy powinniśmy być. Jacy mamy być — jakie zachowania są mile widziane, a jakie sprawiają, że otrzymujemy naganę. Wychowanie: nakazy, zakazy, szablony postępowania w społeczeństwie… Orientujemy się, że na akceptację trzeba zasłużyć. Dowiadujemy się wiele na swój temat z ust dorosłych i przyjmujemy te opinie bez osądu. Uczymy się, że nie możemy polegać na sobie: ktoś z zewnątrz wie lepiej, co będzie dla nas najlepsze. Wynika to z tego, że dziecko w swoim postrzeganiu jest skoncentrowane wyłącznie na sobie: 


Dziecko egocentrycznie zakłada, że inni ludzie widzą, słyszą i czują dokładnie to samo, co ono. Myśli i komunikaty dzieci są zazwyczaj egocentryczne (tj. dotyczą ich samych) — źródło: simplypsychology.org.


Dzieci najbardziej pragną czuć się bezpiecznie i otrzymywać miłość. Jeśli doświadczają jej utraty, są przekonane, że to ich wina. Aby radzić sobie z trudnymi emocjami i przykrościami, potrzebują bariery ochronnej: to zadanie ego, które rozwija poczucie tożsamości.

Dopóki nie wydostaniemy się poza sztywne ramy ego, nasz umysł będzie funkcjonował dokładnie w ten sam sposób niezależnie od tego, ile mamy lat. 😉 Taki stan zawsze generuje dużo bólu, bo cały czas powielamy wpojone schematy. Rodziców zamieniamy na partnerów, a surowe głosy nauczycieli, czy kolegów uzewnętrzniają się w formie krytykującego głosu w głowie. To wszystko ma korzenie właśnie w dzieciństwie.

Sposób na poskromienie krytyka: zauważ wewnętrzne dziecko, które w Tobie jest i domaga się uwagi. W przeszłości niejednokrotnie zostało zranione lub zignorowane i teraz boi się wyrażać uczucia. Tam znajdują się pokłady Twojej kreatywności i spontaniczności. Przypomnij sobie siebie z dzieciństwa: co się zmieniło? Jak czuje się mała wersja Ciebie, a jak dorosła? 

Fakt 2: ego działa na autopilocie 

Myślimy nawykowo, reagujemy nawykowo, zachowujemy się nawykowo. Dajemy się ponieść emocjom, gdy jakaś sytuacja wyjątkowo nas dotknęła, ale właściwie nie wiemy, dlaczego tak się stało. Ego działa na zasadzie: akcja-reakcja, uruchamia w nas automatyczne programy, które zostały zapisane dawno temu, gdy radząc sobie z danym zdarzeniem, staraliśmy się przetrwać. Te programy najczęściej są ograniczające i opierają się na lęku. Jeśli samodzielnie ich nie zweryfikujemy i nie zaktualizujemy, będą nam towarzyszyć nieustannie. Włączą się w najmniej spodziewanym momencie. Podstępny autopilot odbiera nam możliwość dokonywania samodzielnych wyborów, które są w pełni zgodne z naszymi wartościami.

Chögyam Trungpa

Enlightenment is ego’s ultimate disappointment.
Sposób na poskromienie krytyka: staraj się zachowywać uważność i obserwuj siebie: nastrój w ciągu dnia, dominujące emocje, zachowania innych, które wywołują w Tobie napięcie, zdenerwowanie, rozdrażnienie. Zapytaj siebie: „Co powoduje, że tak reaguję? Jakie doświadczenie z przeszłości przypomniała mi ta sytuacja/człowiek?”

Fakt 3: ego trzyma Cię w przeszłości lub przyszłości 

Jak dużo czasu spędzasz w swojej głowie? 😉 Ego zawsze odwraca uwagę od chwili obecnej: trudno nam zatrzymać kołowrotek myśli. Jesteś na plaży, patrzysz przed siebie, słyszysz szum fal, ale nie czujesz zachwytu i kojącego spokoju. Coś oddziela Cię od tego doświadczenia. Nagle powracają wspomnienia i bolesne przeżycia albo pojawia się snucie planów na przyszłość. Zaczynasz się zamartwiać, myślisz o swojej sytuacji życiowej, decyzjach, sprawach do załatwienia, innych osobach i ich opiniach o Tobie. Starasz się rozgryźć, co dalej, rozwiązać piętrzące się problemy będące tylko projekcją umysłu. Nie dostrzegasz piękna, które Cię otacza: 


Największym wrogiem ego jest teraźniejszość, czyli samo życie. (…) Dlaczego pojawia się stres, niepokój lub negatywizm? Dlatego, że odwróciłeś się od chwili teraźniejszej. A z jakiego powodu to zrobiłeś? Pomyślałeś, że ważniejsze jest coś innego. Jeden mały błąd w sposobie postrzegania prowadzi do ogromu cierpienia. Ego postrzega chwilę teraźniejszą na trzy sposoby: jako środek do celu, jako przeszkodę albo jako wroga. – fragment książki Nie jesteś samotną wyspą. Poczuj jedność ze wszystkim, co istnieje, Eckhart Tolle 


Sposób na poskromienie krytyka: za każdym razem, gdy łapiesz się rozmyślaniu o tym, co było lub będzie, powiedz do siebie: „ Wracam do chwili obecnej, jestem tutaj”, weź kilka spokojnych głębokich oddechów i poszukaj zachwytu! Daj sobie kilka chwil na odczuwanie miejsca, w którym się znajdujesz. Zwróć uwagę na kolory, zapachy, teksturę, dźwięki. 😊  

Thich Nhat Hanh

Fear keeps us focused on the past or worried about the future. If we can acknowledge our fear, we can realize that right now we are okay. Right now, today, we are still alive, and our bodies are working marvelously. Our eyes can still see the beautiful sky. Our ears can still hear the voices of our loved ones.

Fakt 4: ego lubi dramatyzować i narzekać 

W marudzeniu od czasu do czasu nie ma nic złego: w końcu od razu robi nam się jakoś lżej, dajemy upust emocjom. Szczególnie jeśli odbyliśmy trudną rozmowę lub spotkała nas stresująca sytuacja. Ego rozgrywa swój spektakl, dopiero gdy narzekanie zaczyna wymykać się spod kontroli: kiedy bardzo przywiązujemy się do swojej historii, do wszystkiego, co nas spotkało. Wciąż na nowo rozdrapujemy zdarzenia, które wydarzyły się dawno temu albo minionego dnia. Swoje poczucie szczęścia i zadowolenia ściśle wiążemy z tym, co nam się przytrafia. Liczymy, że w przyszłości w końcu będzie lepiej i tracimy sporo energii, aby po raz kolejny mówić o doznanych krzywdach. Ego nie potrafi odpuścić. Wyolbrzymia każdą sytuację, tworząc własne interpretacje niemające nic wspólnego z prawdą. Narzekanie przyciąga uwagę otoczenia, więc ego czuje się wzmocnione i usatysfakcjonowane – przynajmniej na chwilę.

Sposób na poskromienie krytyka: zaobserwuj, o czym najczęściej rozmawiasz. Czym świadomie chcesz dzielić się z innymi? Jeśli jakaś emocja nie daje Ci spokoju, zatrzymaj się, zauważ ją i pobądź w niej. Zapytaj siebie: „Co mogę zrobić, żeby poczuć się lepiej?”

Fakt 5: ego bierze wszystko do siebie i ma nieposkromiony apetyt 

Dlaczego tak bardzo przejmujemy się opiniami innych na nasz temat? Z jakiego powodu czujemy się zranieni, gdy spotka nas przykrość? Ego odbiera wszystko jak atak, ponieważ jest pełne lęku i bierze każdą sytuację do siebie. Dostajemy pochwałę, komplement i wyrazy uznania, od razu wzrasta nasza samoocena — myślimy o sobie dobrze. Spotkała nas krytyka lub złośliwość z czyjeś strony, utwierdzamy się w starym przekonaniu, że „coś z nami nie tak”. Stajemy się zależni emocjonalnie od zewnętrznych okoliczności — staramy się zaspokoić głód emocjonalny objawiający się uczuciem pustki. Nasze postrzeganie siebie nie jest stałe — zależy od tego, z kim przebywamy, jakich sytuacji doświadczamy. Potrzebujemy coraz więcej i więcej pozytywnych bodźców, ponieważ ego nigdy nie jest trwale zaspokojone. Chcemy coraz więcej osiągać i zdobywać, żeby w końcu mieć o sobie dobre zdanie.

Sposób na poskromienie krytyka: Twoja wartość nie zależy od osiągnięć, wyglądu, wykształcenia czy popularności. Nawet jeśli się pomylisz i podejmiesz niewłaściwą decyzję, nic złego się nie stanie. Opinie innych nie mają z Tobą nic wspólnego. Wprowadź do swojej codzienności więcej miłości własnej. 😊

Zajrzyj tutaj: Self-love w praktyce: jak pokochać siebie bezwarunkowo?

Fakt 6: ego musi natychmiast znaleźć odpowiedź  

Co przyniesie przyszłość? Jak się ułoży? Co mam teraz zrobić? Jaką decyzję podjąć? Te pytania generują stres i niepokój, bo jesteśmy przekonani, że musimy od razu znać odpowiedź. Ego lubi mieć nad wszystkim kontrolę i źle czuje się w niepewności. Gdy w głowie wciąż kołaczą nam się myśli tego typu, życie wydaje się ciężkie, trudne, przerażające, dołujące. Nie jest nam łatwo dotrzeć do swoich prawdziwych pragnień, bo nie zostawiamy przestrzeni dla intuicji. Głowa cały czas analizuje, aby jak najszybciej dojść do najwłaściwszych wniosków i wydostać się ze stresującego położenia, będąc jego źródłem. To tylko kolejna iluzja ego. 😉

Sposób na poskromienie krytyka: powiedz do gadacza: „Nie wiem i jest mi z tym bardzo dobrze!” Pozwól sobie na pozostanie w niewiedzy, co dalej. W ten sposób robisz miejsce na podpowiedzi intuicji. Tylko z uspokojoną głową będziesz w stanie je usłyszeć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

error: Content is protected !!