Dusza, Umysł

W pogoni za szczęściem: 11 uniwersalnych zasad szczęśliwego życia

Jak to jest z tym szczęściem? Spotyka nas przypadkiem? Ucieka, nie dając się złapać? Pojawia się na kilka chwil, żeby później zniknąć na lata? Miesza się z ekscytacją i przypływem nagłej radości, czy raczej odzwierciedla się w kojącym spokoju? Uwodzi, kryje się w marzeniach, sukcesach, bogactwie, miłości? Daje poczucie spełnienia, czy jest spełnieniem samym w sobie? A może cały czas jest przy nas, tylko rozmyślając o przyszłości, nie możemy dostrzec obecności szczęścia? Często czekamy na zmiany w świecie zewnętrznym, które spowodują, że będziemy czuć się dobrze w środku. Stawiamy surowe warunki. Mamy gotowy scenariusz, a mimo to, szczęście cały czas wymyka nam się z rąk. Myślimy, że w bieżącej chwili jest nieosiągalne, więc w sercu zaczyna gościć coraz więcej niepokoju i sprzeczności. Gdzie zatem tkwi sekret szczęśliwego życia? Czy istnieje uniwersalna recepta na szczęście? Poszukajmy odpowiedzi. 😊  

Szczęście jest codziennym wyborem i wypływa z głębi – docierając do siebie, odnajdujemy harmonię 

Przed rozpoczęciem pisania o szczęściu długo rozmyślałam o tym, kiedy czułam/czuję, że oddalam się od wewnętrznego dobrostanu. W jakich sytuacjach szczęście wydawało się tak odległe, jakby nigdy nie miało już powrócić. Prawda jest taka, że życie oferuje nam całe spektrum doświadczeń — zarówno trudnych i bolesnych, jak i pięknych, zapierających dech w piersiach. Wszystkie są niezwykle potrzebne, choć chcielibyśmy stale doświadczać radości i zachwytu. Pomiędzy wzniosłymi chwilami i tymi przygnębiającymi znajduje się również zwykła codzienność, która na pozór nie wyróżnia się niczym specjalnym. Codzienne momenty tworzą jednak bardzo dużą część naszego życia.

Złamane serce, strata bliskich osób, rozstanie, niespodziewane zmiany, konflikty, tarapaty finansowe, problemy zdrowotne, praca w toksycznym środowisku, kontakt z ludźmi, którzy sprawiają, że tracimy energię i chęci do działania, wewnętrzne rozterki, wypadki, poczucie zagubienia lub zagrożenia, utrata pracy, konieczność podporządkowania, krytyka, nawracające wspomnienia z przeszłości, chowane urazy, samotność, cierpienie najbliższych, uczucie pustki… To tylko kilka przykładów sytuacji, które na szybko wpadły mi do głowy, a z którymi większość z nas zapewne miała do czynienia. 😉  

Avijeet Das

True happiness is not achieved when you have a perfect life. It is achieved when you are happy with the imperfections.

Na wiele z nich nie mamy realnego wpływu — tak naprawdę nigdy, nie wiemy, co czai się za zakrętem: zakochanie, nowe możliwości zawodowe, a może lockdown czy bolesne pożegnanie. Nigdy nie wiemy, co przyniesie kolejny dzień. Lubimy myśleć, że mamy pełną kontrolę nad każdym aspektem naszego życia, ale tak nie jest. Pełną kontrolę możemy mieć tylko nad sobą: nad własną reakcją na daną okoliczność.

Steve Maraboli

Happiness is not the absence of problems. It’s the ability to deal with them.

Czy łatwo zakłócić nasz wewnętrzny spokój? Czy często dajemy się ponieść nagłym emocjom i oddalamy się od stanu równowagi? Czy nieświadoma cząstka nas nadal kurczowo trzyma się cierpienia, rozdrapując rany? Dlaczego tak bardzo przejmujemy się nieprzychylną uwagą koleżanki z pracy, której nawet nie lubimy? Może to znak, że powinniśmy lepiej zaopiekować się naszym wnętrzem, przyjrzeć się przeszłości i wyznaczyć wyraźniejsze granice. Kierować uwagę na aspekty, które najbardziej się dla nas liczą, zamiast tracić energię na ulotne nieprzyjemności. Co tak naprawdę ma znaczenie, kiedy kładziemy się spać po całym dniu?

Im więcej czasu poświęcamy na poznawanie siebie i na przyglądanie się swoim emocjom, a także myślom (bez oceniania), tym spokojniejsi, a więc szczęśliwsi się stajemy.

Głęboko wierzę, że szczęście jest codziennym wyborem. Możemy skupiać się na tym, co już mamy albo na tym, czego nam brakuje. Sami decydujemy, jak bardzo jesteśmy szczęśliwi w danym momencie — niezależnie od zewnętrznych wydarzeń, które podlegają subiektywnej ocenie.

Nie chodzi jednak o to, żeby czuć pełnię szczęścia przez cały czas. Zawsze warto pozostać autentycznym wobec siebie i pozwolić sobie na doświadczenie różnych emocji: jeśli dziś będzie to smutek, nie ma w tym nic złego. Odczuwanie smutku nie oznacza jednak, że życie się rozsypuje lub jest mniej satysfakcjonujące. Przecież wypełnia je znacznie więcej niż smutek, który akurat na chwilę przejął kontrolę. 😉

Lauren Oliver

You can’t be happy unless you’re unhappy sometimes.

Kiedy coś nie układa się po myśli lub znajdujemy się w niekomfortowej sytuacji, zapominamy patrzeć na całokształt naszego życia — widzimy tylko ten jeden negatywny szkopuł. Warto to świadome zmienić.

11 uniwersalnych zasad szczęśliwego życia

Choć każdy z nas nosi w sobie własną definicję szczęścia, wynikającą z różnych dążeń i życiowych doświadczeń, wyróżniłam kilka uniwersalnych „zasad”, które pomagają w pielęgnowaniu wewnętrznego dobrostanu. 😊

Zasada 1: To, na czym się koncentrujesz, rośnie – świadome kierowanie uwagi transformuje życie

Dlaczego odnosimy wrażenie, że stoimy w miejscu, a do serca wkrada się coraz więcej niepokoju? Co sprawia, że choć bardzo chcemy, tak trudno nam w pełni rozwinąć skrzydła? Być może lokujemy uwagę (a więc i energię) w niewłaściwą stronę. O czym najczęściej myślimy? O porażkach, brakach, problemach, tęsknotach, innych osobach? Jak często w ciągu dnia dajemy się ponieść zamartwianiu i negatywnym wizjom rozwoju danej sytuacji? Czy umysł popada w spiralę myślenia i nie potrafi znaleźć wyciszenia? Cytując T. Harv Ekera:

„To, na czym się koncentrujesz, wzrasta.” 

Jeśli skupiamy się na radości i na tym, co chcemy osiągnąć, właśnie to przyciągamy do swojego życia. Czujemy więcej harmonii i mamy motywację do działania — do szukania rozwiązań, zamiast podwajania problemów. Kiedy kierujemy uwagę, na negatywne aspekty, przyciągamy więcej negatywnych ludzi i sytuacji. Za każdą myślą podąża energia, dlatego tak ważne jest, żeby przyjrzeć się swojemu umysłowi i kierować uwagę w sposób świadomy. Zazwyczaj nasze myślenie jest automatyczne i nawykowe. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, że sami nakręcamy swoje niezadowolenie i frustrację.

Jeśli zastanawiasz się, jak okiełznać swoje myśli, zajrzyj do wpisu:

Organizacja umysłu: jak okiełznać negatywne myśli?

Zasada 2: Wysokie wibracje kryją się w codziennym praktykowaniu wdzięczności

Skoro wiemy już, że to, na czym się koncentrujemy, rośnie, jak możemy szybko przekierować uwagę na pozytywne aspekty? Pomocna w tym będzie praktyka wdzięczności. Kiedy zauważamy, że zaczynamy czuć napięcie, a myśli wymykają się spod kontroli, najlepiej od razu wymienić w głowie (lub zapisać), za co jesteśmy dziś wdzięczni. Ważne jest tylko to, żeby naprawdę przyłożyć się do tego ćwiczenia — nie robić go automatycznie, tylko dać sobie chwilę na zastanowienie i odczuwanie wdzięczności — zatrzymać się w zgiełku. Jeśli mamy trochę więcej czasu, warto zaparzyć ulubioną herbatę, zapalić świeczkę i na spokojnie wypisać cuda dnia codziennego. 😉

Mahatma Gandhi

I cried because I had no shoes, then I met a man who had no feet.

Prawda jest taka, że w pościgu za spełnieniem, czy jakimkolwiek sukcesem, zapominamy, że żyjemy w dostatku. Dostęp do ciepłej wody, żywności, Internetu mamy na wyciągnięcie ręki. Bez większych problemów zaspokajamy podstawowe potrzeby i znacznie więcej. Mimo to ciągle koncentrujemy się na tym, czego nam brakuje.

Odczuwanie wdzięczności przekształca postrzeganie rzeczywistości i otwiera przed nami dostęp do autentycznego szczęścia wypływającego z wnętrza naszej istoty.

Zasada 3: Podejmowanie decyzji w zgodzie z własnym systemem wartości prowadzi do spełnienia

Kiedy wspominam przeszłość, jestem w stanie bez trudu zauważyć, co powodowało, że czułam się nieszczęśliwa: za mało czasu poświęcałam na poznawanie siebie, za bardzo chciałam podążać za logicznym schematem, który wydawał się słuszny. Moje życie nie było „uszyte na miarę” – po prostu robiłam to, co uważałam za sensowne z logicznego punktu widzenia. Wiem jednak, że potrzebowałam kilku trudnych doświadczeń, żeby zrozumieć, co najbardziej się dla mnie liczy i wokół czego, chcę zaprojektować swoje życie. Wyciągnęłam wnioski i obrałam właściwy kierunek: odkryłam swój wewnętrzny system wartości i obiecałam sobie, że zawsze będę słuchać podpowiedzi intuicji.

Eleanor Roosevelt

Happiness is not a goal… It’s a by-product of a life well lived.

Szukając własnej drogi, łatwo ulec złudzeniu, że powinniśmy naśladować innych albo spełnić oczekiwania otoczenia. To, co dla kogoś jest źródłem satysfakcji i zadowolenia, niekoniecznie musi być tym samym dla nas. Chcemy być akceptowani i szanowani. Dążymy do uznania, więc robimy to, co się od nas oczekuje. Kopiujemy. W efekcie poświęcamy własne szczęście.

Ayn Rand

Learn to value yourself, which means: fight for your happiness.

Odkrywając swój wewnętrzny system wartości, możemy łatwiej nawigować życiem. Po prostu zawsze dokonujemy wyborów, które są z nim zgodne. Jeśli jedną z najważniejszych wartości jest dla mnie kreatywność, świadomie nie wybiorę pracy, która nie pozwala mi rozwijać twórczego potencjału.

W jaki sposób odkryć, jakie wartości są dla nas najważniejsze (z wewnętrznej perspektywy)? Pomocne będzie szybkie ćwiczenie. 😊 Wystarczy spontanicznie, bez zastanawiania wypisać, kiedy jesteśmy szczęśliwi, a kiedy czujemy, że szczęście maksymalnie się oddaliło.

Jestem szczęśliwa gdy: podróżuję, poznaję nowe miejsca, piszę, robię zdjęcia, uczę się czegoś nowego, ćwiczę, mam chęci i siły do działania, jestem w formie, mam kontakt z przyrodą, czuję się zainspirowana, jestem w twórczym nastroju, pomagam innym, mogę zaplanować swój dzień na własnych zasadach i pospać do 9:00… ;D

Nie jestem szczęśliwa gdy: muszę trzymać się sztywnych ram, ktoś wywiera na mnie presję i przekazuje złe emocje, robię coś wbrew sobie, słyszę ciągłe narzekanie, nie mogę się przemieszczać i odkrywać, muszę się podporządkować i realizować czyjeś polecenia, nie mam bodźców motywujących do działania…

Z tych krótkich opisów wynika, że moje główne wartości to: kreatywność, wolność/niezależność, zdrowie, rozwój osobisty.

Inne zasady, które pomagają pielęgnować szczęście

Zasada 4: Wzmacnianie wiary we własne możliwości pozwala odzyskać sprawczość i pokonać strach.

Zasada 5: Znajdowanie piękna w zwykłej codzienności koi duszę – sprawia, że masz dostęp do źródła radości.

Tony DeLiso

Happiness is a part of who we are. Joy is the feeling.

Zasada 6: Bezinteresowne pomaganie – bez oczekiwania czegoś w zamian, daje najwięcej: zauważysz, jak duży masz wpływ na życie innych, dzięki czemu zwiększysz swoje poczucie własnej wartości.

Zasada 7: Żyjemy w świecie nieograniczonych możliwości – jedyne ograniczenia znajdują się w umyśle.

Zasada 8: Kiedy nie czujesz szczęścia, odszukaj znaczenie – co kryje się za danym doświadczeniem? Czego Cię nauczyło?

Zasada 9: Nie przywiązuj się do swojego cierpienia – ono pozbawia Twoje życie lekkości i blokuje szczęście. Pozwól przeszłości odejść.

Thich Nhat Hahn

Letting go gives us freedom and freedom is the only condition for happiness. If, in our heart, we still cling to anything – anger, anxiety or possessions – we cannot be free.

Zasada 10: Nie uzależniaj swojego poziomu szczęścia od zewnętrznych okoliczności, obecności innych ludzi, czy rzeczy materialnych. Wówczas szczęście nigdy nie należy do Ciebie i łatwo wymknie Ci się z rąk.

Zasada 11: Dbaj o swoje samopoczucie. Rób więcej rzeczy, które napełniają Cię radością. Ogranicz to, co nie wzbogaca Twojego życia.

Szczęście jest codziennym wyborem. ♥ 
Pielęgnuj swój wewnętrzny ogród.

Przeczytaj również...

2 Comments

  1. Od kilku lat mam ogromny problem z byciem szczęśliwą. Niby nie dzieje się w moim życiu nic złego, a jednak mam poczucie, że do szczęścia daleka droga. Staram się nad sobą pracować, ale póki co – idzie mi kiepsko 🙁

    1. Cześć Kasia,
      dziękuję za Twój komentarz. ♥ Są takie okresy w życiu, kiedy czujemy, że szczęście jest gdzieś daleko. Czasem ma to związek z otoczeniem, w jakim przebywamy, niespełnionymi oczekiwaniami, czy potrzebą zmian. Kiedy dopadają mnie gorsze chwile, staram się skupić na rozwijaniu zainteresowań i wysiłku fizycznym. 😉 Próbuję też znaleźć przyczynę swojego samopoczucia – działa na nas tyle bodźców, że łatwo „zainfekować się” złymi wibracjami, szczególnie w obecnym czasie. Poczułam się szczęśliwa, gdy zmieniłam pracę, zaczęłam doceniać siebie, podążać za intuicją i tworzyć swój styl życia na własnych zasadach. 🙂 Pamiętaj, że nawet najmniejszy krok w stronę osobistego szczęścia jest ważny. Zaglądaj tutaj częściej! Wszystko się uda! Pozdrawiam! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *