Lifestyle

#1 Porcja inspiracji: książki, filmy, muzyka, hawajska medytacja

Jak nauczyć się sztuki afirmacji i wykorzystać moc podświadomości? Dlaczego mężczyźni są z Marsa a kobiety z Wenus? Co zrobić, żeby budować bardziej harmonijne, głębsze związki i wyraźniej komunikować swoje potrzeby? W jaki sposób można skutecznie uleczyć rany z przeszłości i podnieść poziom własnych wibracji, otwierając serce na nowe możliwości? Na te i inne ważne pytania udało mi się znaleźć odpowiedź w listopadzie. Pomyślałam, że warto podzielić się tymi odkryciami i zapoczątkować nowy cykl wpisów z inspiracjami! 😊 Ważne życiowe tematy zrównoważymy poleceniami filmowymi i muzycznymi, czyli pozycjami, które umiliły mi czas podczas długich listopadowych wieczorów. Zaczynamy! 😊 

Książki, do których można wracać w nieskończoność 


1. “Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus” John Gray 

Wiedza i świadomość to największe siły, jakie możemy zdobyć. Kiedy zdajemy sobie z czegoś sprawę i zauważamy własne schematy postępowania, jesteśmy w stanie zmienić sytuację. Tego rodzaju wartość wnosi książka amerykańskiego terapeuty Johna Graya “Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus”, do której z pewnością będę wracać.

Dużą część naszego życia tworzą związki — szczególnie zależy nam na stworzeniu głębokich, prawdziwych więzi opartych na miłości, zaufaniu i wzajemnym szacunku. Nie jesteśmy w stanie uniknąć przejściowych problemów i nieporozumień, które jednak najczęściej nie wynikają z powodu braku uczuć, a raczej z wzajemnych błędów komunikacyjnych. Poradnik Johna Graya pozwala zidentyfikować różnice dzielące kobiety i mężczyzn:

John Gray

Mylnie sądzimy, że jeśli nasi partnerzy nas kochają, to będą reagować i zachowywać się w określony sposób. Taki sam, w jaki my reagujemy i zachowujemy się, gdy kogoś kochamy.

Według autora mężczyźni pragną przede wszystkim akceptacji. Kiedy kobieta próbuje pomóc i udoskonalić swojego partnera, udzielając rad – on czuje się kontrolowany. Odbiera sygnał, że sam nie potrafi poradzić sobie ze swoimi problemami, co rodzi w nim frustrację (uważa, że jego kompetencje zostały podważone). Z kolei kobiety potrzebują bliskości, chcą dzielić się swoimi wrażeniami i emocjami, licząc na wysłuchanie, a nie na przedstawianie rozwiązań.  

Z książki dowiadujemy się też, jak zachować równowagę pomiędzy dawaniem a otrzymywaniem, czy jak skutecznie wyrażać uczucia. Po lekturze wiemy znacznie więcej o kobiecej i męskiej naturze, dzięki czemu zbudujemy harmonijną relację. Unikniemy też wielu niepotrzebnych nieporozumień. 

2. “Sztuka afirmacji. Uwolniona potęga podświadomości” dr Joseph Murphy 

Aby tworzyć szczęśliwą teraźniejszość i przyszłość, musimy zdawać sobie sprawę, jak działa umysł — zarówno świadomość, jak i podświadomość. Wówczas przestajemy być ofiarami okoliczności i stajemy się kreatorami naszej rzeczywistości. Cieszę się, że po latach znów sięgnęłam po kolejną książkę Murphy-ego. Myślę, że pozycja jest o tyle ciekawa, że łączy teorię z praktyką. Z jednej strony otrzymujemy dużą dawkę psychologicznej wiedzy, a z drugiej możemy od razu przystąpić do działania i dzięki przedstawionym technikom zaprogramować swój umysł.

dr Joseph Murphy

Afirmacja to stwierdzenie, że coś istnieje lub jest prawdą. Spójrz na swój własny umysł jak na ogród. Jesteś ogrodnikiem, afirmacje zaś to nasiona (myśli), które świadomie wysiewasz w glebie swej podświadomości. Cokolwiek zasiejesz w swej podświadomości stanie się plonem, który zbierzesz w swoim ciele i otoczeniu.

Książka będzie też pomocna, jeśli chcemy wyrobić w sobie nawyk dobrych myśli. W części drugiej znajdują się afirmacje na 52 tygodnie. Jedną afirmację praktykujemy przez tydzień, pracując nad konkretnym aspektem życia. Uważam, że warto po swojemu modyfikować przedstawione przez Murphy-ego afirmacje, żeby stały się bliższe naszemu sercu, co zwiększy ich skuteczność.

Filmy na przyjemny, długi wieczór 

1. “Rebeka” brytyjski thriller romantyczny 2020 

Choć historia zaczyna się przewidywanie i banalnie, szybko wciągnęłam się w akcję. Niecierpliwie czekałam, co wydarzy się dalej. “Rebeka” to intrygująca opowieść filmowa, pełna pięknych, hipnotyzujących kadrów — to właśnie one najbardziej przyciągnęły moją uwagę, zanim film się rozkręcił.

Moja główna myśl po obejrzeniu: często ulegamy złudzeniom, ponieważ jesteśmy przekonani, że prawidłowo interpretujemy sytuacje i okoliczności.

2. “Słodki listopad” amerykański melodramat 2001

Czy człowiek może przejść wewnętrzną przemianę w zaledwie miesiąc i zupełnie inaczej spojrzeć na życie? Film “Słodki listopad” w nienachalny sposób udowadnia nam, że tak! Trzeba tylko z ufnością poddać się temu, co przynosi życie…

Główna myśl po obejrzeniu: warto raz na jakiś czas przypominać sobie, co tak naprawdę jest w życiu najważniejsze — gdyby 2020 rok jeszcze nam tego dostatecznie nie uzmysłowił. 😉 

Hawajska medytacja otwierająca i uleczająca serce 

W listopadzie odkryłam hawajską medytację Ho’oponopono, której skuteczność totalnie mnie zaskoczyła! Okazuje się po raz kolejny, że w prostocie tkwi siła. 😉 Słowo Ho’oponopono oznacza w dosłownym tłumaczeniu bycie w stanie równowagi.

Medytacja pozwala nam oczyścić podświadomość z wszelkich nagromadzonych negatywnych emocji wynikających z przeszłych wydarzeń. Pozbywamy się więc blokad, które zamykają nasze serce na nowe doświadczenia — uwalniamy energię o wysokiej wibracji. Przywrócenie równowagi odbywa się poprzez przeprosiny, wybaczenie, wdzięczność i miłość względem wszystkiego i wszystkich, uwzględniając również siebie.  

Korzystam z tego filmiku, ale na YouTube znajdziesz zdecydowanie więcej tego rodzaju medytacji – również w języku polskim.

Osobiście bardzo lubię medytacje prowadzone – najlepiej wykonywać je przed zaśnięciem. Odprężymy umysł i ciało, a nasza podświadomość od razu wchłonie pozytywne komunikaty.  

Piosenki, które urzekają

W ciągu ostatnich kilku tygodni najczęściej słuchałam: “Meridian Getaway” i “Hypnotized”. 😊


Przeczytaj również...

4 Comments

  1. Angelika says:

    Ze wstydem przyznam, że nic mi te tytuły nie mówią, ale mam teraz sporą listę do nadrobienia

    1. To oznacza tylko, że przedstawione inspiracje spełniły swoje zadanie. 🙂

  2. Książkę Murphy’ego pt. “Potęga podświadomości” czytałam dawno, dawno temu, wtedy była mi bardzo pomocna. Nie wiedziałam, że powstała jej kontynuacja. Dzięki za polecenie, rozejrzę się po bibliotece 🙂

    1. Miałam dokładnie tak samo. 😉 Myślę, że po latach jeszcze więcej można z tej książki wyciągnąć. “Stuka afirmacji” pomaga nam wcielić teorię w życie. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *